Być może, gdy byłeś mały uczono cię takich trzech rzeczy:

  • nie pchaj się, gdzie cię nie proszą.

  • nie odzywaj się nie pytany.

  • nie rozmawiaj z obcymi 

Są to doskonałe rady dla sześciolatka, który pakuje się w kłopoty zaczepiając ludzi na zakupach w supermarkecie. Ale to kiepska rada dla nastolatka czy dorosłego. Niektórzy mają nadzieje, że jeśli będą małomówni i zdystansowani, rozmówcy uznają ich za tajemniczych inteligentów. Idą na imprezę, siedzą z boku i ufają, że robią dobre wrażenie, a ładne dziewczyny (przystojni chłopcy) sami się ustawią w kolejkę, by poznać kogoś tak wyluzowanego. Bez szans. Wszyscy widzieli twój profil na Facebooku.

Dlatego nie wahaj się zagadać. Może widzisz kogoś siedzącego z boku na imprezie. Pewnie też słyszał: „nie pchaj się gdzie cię nie proszą” czy „nie odzywaj się nie pytany”. Zagadaj, może będzie to ciekawa rozmowa. A jeśli nawet obrazi się, nic nie tracisz. I tak siedział z boku i się nie odzywał. 

Jak możesz zagaić?

Sięgnij po super pytania! Czyli zaczynające się od słów: gdzie, jak, kiedy, kto, dlaczego, jaki?jaka/jakie, który?

Na przykład:
nieśmiały chłopak: Lubisz grać w kosza?
olśniewająca dziewczyna: Pewnie, grałam w juniorach w klubie XYZ, jak byłam w gimnazjum.
nieśmiały chłopak: Serio? (To koniec, zobaczyła, że mnie zatkało i zaraz ucieknie, myśl… MYŚL!”)
Koniec

I właśnie wtedy przydadzą ci się super pytania!

Gdzie mieliście treningi?
Dlaczego przestałaś grać w kosza?
Jak często mieliście treningi?
Jakie były dziewczyny, z którymi byłaś w drużynie?
Jaki jest twój ulubiony zespół koszykówki?
Na jakiej pozycji grałaś?

Co do rozmów z obcymi. To obcy. Nigdy wcześniej się nie spotkaliście, nigdy może już się nie spotkacie. Nic nie ryzykujesz jak zagadasz. Oczywiście – w granicach rozsądku. Nie zaczepiaj kogoś wracając pustą ulicą późnym wieczorem :) Ale w normalnym otoczeniu, w bezpiecznych warunkach… Dla przykładu – pewna znajoma jadąc pociągiem zobaczyła, że chłopak siedzący na przeciw czyta tę samą książkę, którą ona już czytała. Zagadała więc na ten temat i nie tylko fajnie im się rozmawiało podczas drogi, dostała też namiary na kilka równie dobrych książek.

O co chodzi? To nie chodzi o to, że próbujesz poderwać przyszłą żonę, czy zdobyć przyjaciela na całe życie. Chodzi o nabywanie pewności siebie w rozmowach z ludźmi. Co oznacza, że kilka razy ktoś coś odburknie, utnie rozmowę lub się żachnie. I co z tego? To osoba, której już nie spotkasz. Na świecie jest kilka miliardów ludzi.

Share

Artykuły pokrewne