Widziałeś setki demotywatorów o odsyłaniu do friendzone. Boisz się, że dziewczyna da ci kosza, gdy zaproponujesz randkę. Co ci może pomóc?

  1. Nie ma sztuczek zapewniających sukces w podrywaniu. Niektórzy „mają to coś” inni nie mają, próba naśladowania innych, czy oglądanie tutoriali nakręconych przez pewnych siebie penerów nic ci nie da. Musisz znaleźć „to coś” w sobie. Poćwicz swoją umiejętność rozmowy. Stań się świetny w czymś i naucz się o tym ciekawie opowiadać (i demonstrować to). Wbrew pozorom to nie napakowana sylwetka i drogie ciuchy imponują dziewczynom, a raczej to, że chłopak potrafi dziewczynę zainteresować swoją pasją, że potrafi żartować na poziomie, że interesuje się tym, co ONA myśli. Tylko prawdziwa pewność siebie sprawi, że będziesz interesujący.
  2. Zdziwisz się, ale mało który chłopak potrafi dobrze rozmawiać z dziewczynami. Możesz nauczyć się być świetnym rozmówcą. To musi się stać Twoją drugą naturą. (Patrz: wskazówki dotyczące rozmowy)
  3. Próbuj. Okazuje się, że czasem olśniewające dziewczyny nie mają chłopaków nie dlatego, że są tak wybredne, ale nikt poza ostatnimi penerami nie śmiał ich zagadać. Acha. Oczywiście zostaniesz odesłany do „strefy przyjaźni” w 9 przypadkach na 10, albo nawet w 19 przypadkach na 20. To normalne. Chłopacy, którzy wydają się mieć ogromne powodzenie też wielokrotnie byli odrzucani (większość się do tego nie przyznaje), to kwestia liczby podejść do różnych dziewczyn.
  4. Weź pod uwagę biologię. Nie żartuję. Higiena osobista to jedno (dziewczyny mają czulszy węch niż chłopacy, więc może je odrzucać twoje flejostwo). Drugie to kwestia feromonów. Mówiąc najprościej – ciało produkuje pewne związki chemiczne, wyczuwalne w zapachu (ale nieświadomie). Oznacza to tyle, że możesz świetnie pasować z jakąś dziewczyną na poziomie np. zainteresowań, świetnie się dogadywać itp. ale „brakuje chemii”. Po prostu nie te feromony. To nie twoja wina, to nie jej wina. Na poziomie biologii nie pasujecie. Ale! Z pewnością będziesz atrakcyjny dla innej dziewczyny! To kwestia liczby podejmowanych prób.
Share

Artykuły pokrewne